jump to navigation

Pieczarki też są grzybami! listopad 22, 2007

Posted by kiju in Uncategorized.
Tags: , ,
17 comments

Trywialna sprawa, ale mam prawo decydować co jem. Wczoraj zdarzył mi się wyczyn standardowy dokonywany przez rzesze nieumyślnych kucht. Od początku. Lubię wątróbkę, tatara, krwiste mięso, surowe jajka, szpinak, czy sushi. Mogę jeść twaróg z musztardą, mleko z mięsem, czekoladę z majonezem . Myślę, że nawet nie miałbym oporu przed spożyciem posiłku w wojskowej latrynie. Wiele ludzi nie zjadło by co najmniej połowy z tego. Jest coś czego nie lubię. Nie lubię grzybów. Mam pełne prawo nie lubić grzybów, a Bóg jeśli istnieje zachował się całkiem przytomnie chowając je po lesie. (więcej…)

Pan wirtualnie nie istnieje listopad 16, 2007

Posted by kiju in Uncategorized.
Tags: , , ,
8 comments

Przypomniała mi się pewna historyjka: Pewien facet ubiegał się o posadę sprzątacza w Microsoft. Przeszedł rozmowę kwalifikacyjną, chcą go zatrudnić i omawiają z nim już ostatnie szczegóły. Pracodawca mówi mu:

- Niech mi pan poda e-mail, to prześle panu informacje, o której godzinie i gdzie ma się pan stawić.

- Ale ja nie mam e-maila… (więcej…)

Pada śnieg… z deszczem listopad 12, 2007

Posted by kiju in Uncategorized.
12 comments

Znowu dawno  tu nie zaglądałem.  Trzeba nadrobić czas miniony… Listopad, patrzę za okno i widzę śnieg… z deszczem. Tak na prawdę mogło by już być biało. Jeszcze lepiej gdyby biało utrzymało się do stycznia. Na prawdę  chodzi mi o to, że wcale nie jest mi tak źle jak powinno. Patrząc przy świetle jarzeniówki, gdy za plecami leci tania produkcja sf z Timem Robbinsem, a na słuchawkach zapieprza “Show Must Go On” Queen’ów, z perspektywą oglądania za chwilę 5 odcinków Łysych powinienem każdą cząstką ciała ilustrować “Jesienną…” Kur, a tymczasem jest mi całkiem spoko. (więcej…)