O Skandynawii czerwiec 28, 2007
Posted by kiju in Uncategorized.add a comment
Skrobnę tylko kilka słów. Moje zauroczenie tą częścią Europy z dnia na dzień jest coraz większe. Na tyle duże, że muszę się nim podzielić!
Finowie cudownie wykorzystali offset budując Nokię. Norwegia ma wg mnie najwspanialszy system podatkowy, płacisz od cholery, ale wiesz za co i ci to odpowiada. Tolerancja i dobra muzyka. Teraz do tego wszystkiego Szwecja dołożyła swoją cegiełkę… (więcej…)
O blogach czerwiec 27, 2007
Posted by kiju in Uncategorized.1 comment so far
W końcu musiał się pojawić ten temat. Dzisiaj wszedłem na pewien i patrzę… i czytam… i znowu patrzę… Rozbudowane to cholerstwo, dużo tego tekstu i tak potem jak spojrzałem na mojego, to se myślę, że jakiś mizerny i nie taki jak być powinien. (więcej…)
O emigracji i policji czerwiec 21, 2007
Posted by kiju in Uncategorized.add a comment
Chciałem coś napisać, ale za bardzo nie wiem co…
Mieszanina dobrych i złych wiadomości. Dobre – przylatuje dziś do mnie siostra z Londynu, zła – ledwo siedzę. Czekam właśnie na wizytę u lekarza, znowu jakiś kaktus mi wyrósł w gardle i przez całą noc nie spałem (a normalnie to śpię, taaa…).
A propos wysp, tylko że trochę dalej od Londynu, konkretnie Irlandia Północna. Nie tak dawno była wielka sprawa, bo Irlandczycy postanowili być poprawni politycznie. Innymi słowy nie będzie tylko protestantów w szeregach policji, muszą być też katolicy. (więcej…)
Kaczyński czerwiec 15, 2007
Posted by kiju in Uncategorized.add a comment
Prawdę mówiąc tytuł przez przypadek, miał tu się wyświetlać super fajny bajer odliczający sekundy do końca kadencji Kaczyńskiego. Chciałem dobrze… wyszło jak zwykle.
Może później coś zakombinuje, bo na razie nie ma bata, żeby cokolwiek z tego było.
Swoją drogą człowiek zawsze chce dobrze (no prawie zawsze i prawie dobrze), i zawsze wychodzi jak zwykle, z małymi wyjątkami… kiedy wychodzi jeszcze gorzej. (więcej…)
Pożar! I trochę o złodziejach w filmach. czerwiec 12, 2007
Posted by kiju in Uncategorized.add a comment
No w końcu coś się działo! Dziś rano miałem w domu pożar, ale po kolei. Obudziłem się trzeźwy i bez bolącej głowy, więc pomyślałem, że zrobię sobie naleśniki. Więc jak normalny facet wstawiłem patelnie z olejem na ogień i poszedłem do pokoju szukać na google jak się robi owe cudo kulinarne. Nagle patrzę, a mój kot nie chce wyjść spod stołu, hmm… podejrzane bo po pokoju lata mucha, jest widoczna i żyje… Normalnie już dawno została by zjedzona. Wchodzę do kuchni, a tu… (więcej…)
O miodzie czerwiec 10, 2007
Posted by kiju in Uncategorized.add a comment
Kiepski dzień, no to świetnym zwieńczeniem będzie kilka butelek miodu. Tak też zrobiłem wczoraj, a dziś pokutuję… O jak bardzo pokutuję.
Jak to jest, że, masa ludzi leczy problem w butelce (a przynajmniej ja, a to trzeba uznać za masę). Niby możesz złapać lepszy humor, niby na chwile owieje Cię kolorowy szał promila, ale i tak niedługo pryśnie. (więcej…)
O fryzjerze… czerwiec 9, 2007
Posted by kiju in Uncategorized.2 comments
Podobno na każdym zebraniu jest tak, że ktoś musi zacząć. Tym razem zacznę ja, przyjmując dosyć wątpliwe założenie, że ktoś inny mógłby zacząć, ale tak się pewniej czuje.
Poranek ciężki, sobota, wszyscy pobrali urlopy, długi weekend, a ja piszę to, bo zaraz zasuwam do fabryki, a wstałem za wcześnie i czymś trzeba się zająć. Frajer tak już ma, że zawsze się wmanewruje. (więcej…)